Ciąża | Macierzyństwo

Te 5 rzeczy zmieni się po porodzie!

19 kwietnia 2018

Najpierw nosisz 9 miesięcy w brzuchu, a później rodzisz. I od teraz zaczyna się nowe życie. Nie tylko to malutkie, NOWE ŻYCIE, ale też TWOJE. Bo od teraz Ty poniekąd musisz się dostosować do innej, małej istoty, a swoje plany podstosować pod nią. Ale są rzeczy, o których nikt Ci nie powie. Osoba, która swoje dzieciaki już odchowała pewnych spraw po prostu nie pamięta. Niektórzy nie mówią, bo nie chcą nas martwić.

A więc co takiego zmienia się po porodzie oprócz naszego ciała:

1.Pojęcie czasoprzestrzeni

Wiecie o czym mówię, prawda? Kurczę, nie wiem jak to możliwe, ale na początku to była jakaś jazda bez trzymanki. Dzień czy noc, widno czy ciemno, 3 rano czy 15 – na mnie te godziny nie robiły żadnej różnicy. W zasadzie to nawet nie wiedziałam, która jest godzina, bo nie miałam czasu spojrzeć na zegarek. Czas przestał mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie. Doba miała chyba z 48h albo i więcej. Ale taka dziwna ta doba, bo pomiędzy pieluchą, karmieniem, bujaniem, noszeniem, śpiewaniem, tuleniem to jakoś tak brakowało czasu na zaspokajanie swoich potrzeb. Rety, ważne, że jakoś to przetrwałam 🙂

2.Sen

Podobna sprawa do poprzedniej, czyli sen. A w zasadzie jego brak. Pamiętałam, że jest on potrzebny, ale jakoś ani czasu nie było ani możliwości. No, bo kto będzie nadzorował to małe cudo w wózeczku, co by się nie przykrztusiło. No właśnie, trzeba było chwilowo zapomnieć o tej przyjemności. Przecież macierzyństwo to forma eksperymentu, który ma za zadanie udowodnić, że sen w życiu nie jest potrzebny. Ot, to.

3.Wzrok

Sokole oko, oczy dookoła głowy, owszem. Ale niestety mój wzrok bardzo się popsuł już podczas ciąży, a po porodzie sytuacja ta miała swój punkt kulminacyjny. Z pewnością mogło to być związane z hormonami, przemęczeniem, stresem i wieloma innymi czynnikami. Jeśli miałyście lub macie takie problemy, warto przebadać swój wzrok. A jeśli już macie problemy ze wzrokiem, może warto spróbować soczewek kontaktowych. TUTAJ możecie się zarejestrować na badanie wzroku, gdzie otrzymacie soczewki na 30 dni. Ja przebadałam swoje oczy po porodzie, jednak okazało się, że wszystko z nimi dobrze. Oczywiście warto mieć to na uwadze, bo nie ma żartów z oczami.

4.Otoczenie

Kiedy jesteś w ciąży otoczenie jest bardzo przyjemne dla ducha i oka. Każdy jest miły, a spędzanie czasu w gronie najbliższych jest przyjemnością. Niestety, niepostrzeżenie po urodzeniu pierworodnej, otoczenie zmieniło się nie do poznania. Nagle okazuje się, że osoby, które nigdy nie wspominały, że dziecko to tak skomplikowana istota, teraz zacierają ręce, szczebiocąc przy tym ochoczo. A każda Twoja porażka wychowawcza jest dla nich pożywką do długich wywodów na tle rodzinnym. Oni wiedzą co robisz źle. Oni widzą co jest nie tak i nie zapomną tego wytchnąć w najmniej odpowiednim momencie.

5.Ty.

Będąc w ciąży to Ty jesteś w centrum zainteresowań, to Ty jesteś GURU. Po porodzie sytuacja zmienia się diametralnie. Z bycia sobą, stajesz się opakowaniem. Niepotrzebnym opakowaniem, w dodatku zużytym. Twoje dziecko jest w centrum, to ono jest najważniejsze. A Ty, Ty jesteś tylko dodatkiem. Idziesz do lekarza, a tam kolejka kobiet w ciąży, które musisz przepuścić. Bo Ty już nie jesteś w ciąży. A czy kogoś interesuje, że masz miesięcznego hajnida, do którego musisz wracać niczym skowronek? Nie. Bo to się nie liczy. Liczy się tylko to, co widać. Niestety, taka jest brzydka prawda. I masz wrażenie, że to się nie skończy.

Wydaje Ci się, że tak będzie już zawsze. Ale nie, przyjdzie moment, którego nawet nie zauważysz. I czas zacznie normalnie biec. I nawet się wyśpisz. A otoczenie, no cóż, przestaniesz zwracać uwagę na zdanie innych osób. I oczywiście każdy nowy dzień, będzie niósł ze sobą nowe perypetie, którym coraz chętniej będziesz chciała sprostać 🙂