Karmienie piersią | Mama po godzinach

Jak zaplanować wyjście na wesele po urodzeniu dziecka?

2 lutego 2018

Kiedy rodzi się dziecko, zmienia się cały świat. Niekoniecznie jest to świat usłany różami, ale z pewnością piękniejszy. Przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo. Jesteś z dzieckiem cały czas, spędzasz z nim każdą swoją wolną chwilę, czasem nawet zapominasz o sobie. Ale przecież jest też inne życie. Przecież są sytuacje, w których będziesz musiała zostawić swojego malucha pod opieką kogoś innego. I nie ma w tym nic złego. Nie mówię tutaj o godzinnym czy kilkunastominutowym wyjściu do sklepu czy do kosmetyczki. Bardziej chodzi mi o zdecydowanie dłuższą imprezę.

Dla nas, jako rodziców, takim pierwszym wielkim wyjściem z domu po urodzeniu dziecka, było wesele mojej kuzynki. Nasza córka miała wtedy 5 miesięcy. Trzeba pamiętać, że na takie wyjście zdecydowanie trzeba dużo wcześniej się przygotować. Nie ma co odwlekać tego na ostatnią chwilę. To jest proces, który należy dopiąć na ostatni guzik. Zawsze należy pamiętać, że ceną ostateczną jest szczęście naszego maleństwa.

A więc jak zaplanować pierwsze wyjście po urodzeniu dziecka?

1. Opiekun

Warto zostawić dziecko z osobą, która je zna. Idealnie, kiedy jest to babcia, dziadek, ciocia lub wujek. Taka osoba z pewnością będzie wiedziała, co potrzeba małemu brzdącowi.W dodatku łatwiej będzie zostawić z kimś, komu ufamy. Jeśli macie na oku opiekunkę ważne, żeby miała dobre referencje, a najlepiej gdyby było to potwierdzone opinią kogoś z najbliższego otoczenia. Jeśli planujecie wynająć na takie wyjście opiekunkę, pamiętajcie, że warto zaprosić ją kilka razy wcześniej, żeby zapoznała się z małym człowiekiem. Dodatkowo dziecko będzie się mogło oswoić z taką osobą i oczywiście my będziemy mogły sprawdzić jak dana osoba zajmuje się naszym dzieckiem. Dlatego warto zorganizować opiekę dużo wcześniej. Dla dziecka sam fakt, że nie będzie rodziców całą noc może być stresujący, więc warto zapewnić mu komfort w postaci fachowej opieki. Zdecydowanie świetną opcją jest ktoś z najbliższej rodziny, jednak nie zawsze mamy taką możliwość. Dobrze też, żeby była to osoba warta zaufania. Osoba, którą zostawiamy samą w domu, a więc musimy mieć pewność, że dziecku nie stanie się krzywda.

2. Pokarm

Jeśli karmicie piersią, warto dużo wcześniej zaopatrzyć się w laktator i sukcesywnie zamrażać mleko. Z tego, co pamiętam, ja przygotowywałam pokarm około dwóch tygodni. Jakoś zawsze byłam laktatoodporna, a więc szło to u mnie jak „krew z nosa”.  Niemniej jednak warto mieć zapas w zamrażalniku. Do zamrażania mleka są odpowiednie woreczki, specjalnego przeznaczenia (ewentualnie pojemniki). Pamiętajcie, żeby nie mrozić w pojemnikach i foliówkach niewiadomego pochodzenia, ponieważ substancja dostarczana naszemu dziecku powinna być jak najbardziej sterylna. Musimy również dokładnie poinstruować osobę, która się opiekuje jak należy rozmrażać mleko. Należy tutaj pamiętać, że nie można do tego celu używać zbyt wysokiej temperatury, ponieważ pokarm traci wszystkie swoje cenne wartości odżywcze. Jeśli chodzi o butelkę, są różne szkoły. Szczerze mówiąc, jeśli dziecko nigdy nie piło z butelki, nie wiadomo czy będzie potrafiło. Można próbować kubeczków do tego przeznaczonych lub strzykawki (żeby nie zaburzać naturalnego odruchu ssania). Moje dziecko też było totalnie niebutelkowe, nie uczyłam go nigdy pić z butelki, ale podczas naszego wyjścia poradziło sobie z tym. Jednak, jeśli obawiacie się, spróbujcie wcześniej zaopatrzyć się w sprzęt do karmienia. I jeśli faktycznie nie chce pić z butelki, nie zmuszajcie, próbujcie strzykawkę lub kubeczek. W Twoim przypadku niezbędne będą wkładki laktacyjne. Zdecydowanie się przydadzą, a laktator możesz zabrać nawet ze sobą. Będziesz mogła skorzystać w każdej chwili (np. w toalecie).

3. Alkohol

Jeśli chodzi o kwestię picia alkoholu, podczas karmienia piersią, pisałam artykuł jakiś czas temu. Możesz poczytać TUTAJ na ten temat.

4. Dobry humor

Oczywiście, oprócz spraw, które dotyczą naszego brzdąca, musimy zaopatrzyć się w niezbędne rzeczy potrzebne dla naszych głównych zainteresowanych. Tym bardziej, że wesele to wielkie przeżycie dla Państwa Młodych. Na weselu, na którym my byliśmy, wszystko było dograne perfekcyjnie, dopięte na ostatni guzik. To podobno zasługa sklepu zapi.pl, gdzie młodzieńcy zaopatrzyli się we wszystkie najpotrzebniejsze akcesoria, zaczynając od zaproszeń ślubnych poprzez winietki na stół czy księgę gości, a kończąc na podziękowaniach dla gości. Wygląd był imponujący, a wszystko dopasowane. Nie muszę chyba mówić jakie ogromne wrażenie wywarło to na gościach. Nie byliśmy jedyni, którym ten styl przypadł do gustu. Ważne też, żebyśmy nie zapomnieli ze sobą dobrego humoru. Bo przecież, jeśli wszystkie sprawy załatwiliśmy, jeśli wiemy, że wszystko dobrze z naszą pociechą to nie ma czym się stresować. A dobry humor z pewnością nam się przyda podczas przedniej zabawy. Będzie to też okazja do tego, aby oderwać się od codziennych obowiązków. Uwierzcie dla każdej mamy, jest to wielkie przeżycie. Ja sama pamiętam jak bardzo to przeżywałam. Nie wiedziałam czy wszystko pójdzie tak jak bym tego oczekiwała, ale było lepiej niż myślałam. Dziecko nie głodowało, a ja się pobawiłam 🙂