Dziecko | Pielęgnacja

Pierwszy samodzielny spacer, czyli jakie buciki wybrać na początek dla dziecka?

20 grudnia 2017

Kiedy dziecko uczy się chodzić, nasze rodzicielskie serce raduje się do granic możliwości. Jednak wobec tak ważnego w rozwoju kroku milowego, powinniśmy jak najlepiej przygotować się na ten moment. Niezwykle bowiem ważne jest dobranie odpowiedniego obuwia. Jak myślicie, jakie buciki wybrać na początek dla dziecka? Bo pamiętajcie tak samo jest to ważne dla nas jak i dla naszych dzieci. Najlepszy wybór to skorzystanie z porady fizjoterapeuty lub osoby odpowiednio wykwalifikowanej. Jednak nie zawsze mamy taką możliwość i nie zawsze przejawiamy taką chęć. Jest to całkiem naturalne, bo przecież nie będziemy ze wszystkim biegać do specjalistów. My akurat byliśmy z zupełnie innych przyczyn u fizjoterapeuty, a rozmowa na temat pierwszego obuwia wyniknęła w trakcie rozmowy.

Dlaczego to takie ważne?

Dlatego, ponieważ stopa dziecka w początkowym etapie zaczyna odpowiednio się kształtować. To, jak będzie wyprofilowana, zależy właśnie od tych początkowych kroczków. Dzieci mają niezwykłą tendencję do robienia „na opak”. A więc siłą perswazji nie zmusimy ich małych nóżek, żeby stąpały prosto. A niestety, z każdym krokiem ta krzywizna będzie się tylko pogłębiać.

A więc jakie buciki na początek dla dziecka?

Najlepiej takie, które będą trzymały stopę dziecka stabilnie. Ważne, żeby buty posiadały wkładkę profilaktyczną, a także sztywny zapiętek. Dzięki temu noga będzie trzymała się stabilnie. Jednak równie ważne jest to, żeby bucik zginał się podczas chodzenia. Czyli mimo sztywnego zapiętka, spód powinien dostosować się do chodu.

Czy dziecko powinno chodzić w takich bucikach cały czas?

Tutaj są różne szkoły. Pani fizjoterapeutka, z którą rozmawiałam powiedziała, że w domu dziecko powinno chodzić jak najczęściej z gołymi stopami. A buciki profilaktyczne tylko na „zewnętrzne” wyjścia. Jednak nie chcę narzucać takiego zdania, gdyż spotkałam się również z opiniami innych wykwalifikowanych osób, które wręcz nakazywały zakładanie dziecku odpowiednich profilaktycznych ciapci. U nas totalnie by się to nie sprawdziło, bo córka nagminnie zdejmuje to, co ma na stopach 😉

Ale…

No właśnie jeśli chodzi o buciki to postawiliśmy na polskie obuwie robione ręcznie. Na pierwszy rzut poszły sandałki, bo córka akurat wtedy stawiała pierwsze kroczki. Firma ta ma w swojej ofercie buciki o nazwie Roczki, tak więc są one dodatkowo przystosowane do początkowych kroków. Drugie, które zakupiliśmy to buciki na jesień. Nadal były one z serii pierwszych kroczków, a więc miały wkładkę profilaktyczną oraz sztywny zapiętek. Buciki łatwo się zakłada i dobrze wyglądają na stopie. Nie wciska się ich na siłę i są odpowiedniej szerokości. Kiedy przymierzaliśmy dziecku buciki innych firm często zdarzało się, że były one bardzo ciasne. Te natomiast są tak fajnie wyprofilowane, że mają odpowiednią szerokość do „bobasowej” stopy.

Bo zima.

No właśnie, problemów ciąg dalszy, czyli wybór butów zimowych. I tutaj kolejna próba zmiany butów na inną firmę. Nie ukrywam, że nasi ulubieńcy do najtańszych nie należą. No ale niestety kolejne rozczarowanie. Nie udało nam się zakupić bucików. Każde nie leżały na nóżce tak jakbyśmy sobie tego życzyli. I znowu padło na naszą stałą firmę. Buciki zimowe nie należą do grupy Roczków, tylko są już dla Maluchów. Ale wciąż posiadają wkładkę profilaktyczną, są wykonane ze skóry, oczywiście ręcznie i w dodatku pięknie się prezentują.

Wszystkie buciki z serii, o której mowa można zakupić TUTAJ. Natomiast kozaczki, które moja córka ma na nogach, znajdziecie TUTAJ. Są to buciki produkowane w Polsce, co najważniejsze robione ręcznie. Modele bucików są bardzo różnorodne, dlatego nie ma mowy o nudzie. Kolorystyka również jest daleka od standardu. Znajdziecie przeróżne wzory i kolory. Ja szczerze polecam buciki tej firmy. Jedynym minusem może być cena. Jednak orientowałam się w obuwiu dziecięcym i uwierzcie, że ceny tych dobrych jakościowo bucików niestety wahają się w podobnych zakresach. Dlatego warto choćby jeden raz zakupić te buciki, a zakochacie się w nich od pierwszego wejrzenia. A Wasze dziecko będzie bardzo chętnie stawiało swoje pierwsze kroczki. W dodatku prostą stopą. Bo przecież o to w tym wszystkim chodzi. Żeby małemu Skarbowi się cudownie stąpało. Jeśli pokocha chodzenie od początku, uwierzcie, już nigdy za nim nie nadążycie 😉