Dziecko | Emocje

Nie zostawiaj mnie Mamusiu… o tym jak wygląda bunt dwulatka

9 grudnia 2017

Dzień dobry Mamusiu!

Ja już wstałam, a Ty? Śpisz? Ale jak możesz spać kiedy ja chciałabym się z Tobą pobawić. Tak bardzo mi się nudzi. No mamo wstawaj. Tyle ciekawych rzeczy na nas czeka. Zobacz. Przyniosę Ci wszystkie moje zabawki. Chcesz? Co Ty mówisz Mamo? 5.30? Co to oznacza? To pewnie jakiś Twój tajny kod. Jak to chciałabyś pospać? Przecież spaliśmy prawie całą noc. Jeden raz w nocy miałam zły sen. Ale Ty wtedy nie spałaś. Pamiętam, że nosiłaś mnie i śpiewałaś mi kołysankę. Ale chyba usnęłam, bo nic więcej nie pamiętam.

Ale teraz jest nowy dzień. Chodź mamusiu na dwór. Pobawimy się na karuzeli. Czemu mówisz, że za wcześniej? Mamo, ale ja bardzo chcę.

Mamo, po co śniadanie? Jak wrócimy ze spaceru to zjemy. Dlaczego mi każesz teraz jeść? Ja chętnie bym zjadła po spacerze.

Mamo, ale musisz robić to śniadanie. Pobaw się ze mną. Później zjemy. Ja Ciebie tak bardzo potrzebuję. Mamo, poczekaj. Weź mnie na rączki, proszę.

Mamo, zjadłam. Teraz pobaw się ze mną. Czemu nie masz czasu? Teraz obiad będziesz szykować? Obiad jemy o wiele później. Jak to nie zdążysz? Przecież nikt Cię nie pogania. Mamo, no pobawmy się.

Ale super, idziemy na spacer. Goń mnie mamo! Biegnę, widzisz! Ale super. Uwielbiam z Tobą wychodzić na spacer. Idziemy do sklepu? A kupisz mi coś?

Mamo ja chcę to duże kolorowe co tam stoi. Kup mi. No kup!! Jak to nie kupisz? Mamo, dlaczego? Nie rozumiem. Mamo, czemu nie kupiłaś? Płakać mi się chce. Źle mi. Aż wszystko mi się trzęsie. Mamo kochana, nie wiem co się ze mną dzieje. Nie ogarniam tego stanu. Czuję tak wielką złość i żal. Nie rozumiem tych ludzi co się na mnie patrzą. Co z tego, że leżę na ziemi. Co ich to obchodzi? Mamo, zabierz mnie stąd jak najszybciej. Albo nie, nie dotykaj mnie. Nie dotykaj. Dam sobie radę sama. Jestem samodzielna. Idę sobie. Nie idź za mną Mamo. Kocham Cię, ale potrzebuję być sama. Czemu mnie nie zostawisz? Czemu krzyczysz, że niebezpiecznie? Co to znaczy, że jest niebezpiecznie? Wytłumacz mi. Albo nie później. Teraz się ze mną pobaw. Goń mnie mamusiu. Ale to jest zabawne. Uwielbiam się z Tobą bawić, moja kochana Mamo.

Pyszny ten obiadek. Mamo, chyba jestem śpiąca. Strasznie śpiąca, ale nie chcę spać. Chcę przebywać z Tobą. Posprzątam z Tobą. Pomogę Ci Mamo, chcesz? Nie mam siły, ale tyle ciekawych rzeczy jest do zrobienia.

Małpka. Nazwałam tak moją małą maskotkę. Bo Ty wielokrotnie tak o niej mówiłaś. Cieszysz się Mamo? Płaczesz? Ale dlaczego? Przecież chyba nie popełniłam błędu. Mówisz, że ze szczęścia kochana Mamo. Ja też się cieszę, kiedy Ty się cieszysz.

Mamo!!! Chodź szybko do mnie. Obudziłam się. Usnęłam, nawet nie wiem kiedy. A teraz gdzie jesteś? Jestem sama, nie zostawiaj mnie. Mamusiu, przyjdź do mnie. Jesteś… jakie to szczęście. Dobrze, że jesteś. Przytul mnie tylko mamo, a później pobawimy się razem.

A w co tylko zechcesz? Może przyniosę wszystkie swoje zabawki. Co z tego, że je wcześniej sprzatałyśmy. W zasadzie Ty sprzątałas mamo. Ale co z tego, posprzątamy jeszcze raz 🙂

Tatuś wraca z pracy. Ale super, będzie się ze mną bawił. Już do wieczora.

Mamo, Tato, bawcie się ze mną oboje, proszę. Ale uwielbiam z Wami przebywać.

Daj mi to czym kroisz jabłuszko dla mnie!

Jak to nie dasz? Czemu niebezpieczne? Co to jest to niebezpieczne i czemu tak często o tym mówisz? Wytłumaczcie mi wreszcie te nieznane słowa. Znowu czuję żal i lęk. Płakać mi się chce. Wy mnie wcale nie rozumiecie. Sama nie rozumiem co się ze mną dzieje. Idźcie stąd. Ja sobie sama poradzę. Albo nie, nie zostawiajcie mnie.

Jak to dobrze, że Was mam. Wy mnie chyba rozumiecie. Bawmy się do wieczora, a później mogę z Wami spać? Bardzo bym chciała 🙂

Kocham Was moi kochani Rodzice. Dobrze, że Was mam. Mimo moich humorów, zawsze jesteście ze mną.

O tym marzyłam, żeby się do Was przytulić. Mogę iść spać. I żebyśmy rano znów się zobaczyli i pobawili. Dobranoc :*

Spodobało Ci się? Możesz polubić mój profil na Facebooku