Czas wolny | Mama po godzinach | Rozszerzanie diety

Co można dać dziecku na prezent zamiast słodyczy

15 grudnia 2017

Podczas Świąt niejednokrotnie spotykamy się z obdarowywaniem najmłodszych słodyczami. Jak wiecie nie jest to najtrafniejszy pomysł. Nie mówię tu o starszych dzieciakach, ale o tych najmłodszych.

Dlaczego nie warto dawać dziecku słodyczy jako prezent?

Przede wszystkim dziecko, które dostaje słodycze od babci, cioci czy wujka kojarzy je z miłymi, rodzinnymi chwilami. Dziecko przyzwyczaja się, że przy okazji spotkań rodzinnych musi te słodycze otrzymać. Poza tym miło kojarzy osoby, które obdarowują je słodkościami. Nie chodzi o to, żeby kojarzyć kogoś niemiło, ale o to, że dziecko zaczyna dostrzegać zależność między spotkaniami, a słodyczami. Zaczyna również wymagać, że z okazji spotkań powinno otrzymywać słodycze. A co za tym idzie, zaczyna czuć potrzebę spożywania słodkości.

Dziecko kojarzy słodycze z silnymi emocjami. No, bo przecież spotkaniom towarzyskim w większym gronie towarzyszą emocje. Dziecko zaczyna traktować słodycze jako nieodłączny element towarzystwa. Przyzwyczaja się do dzielenia radosnych chwil ze słodką przekąską.

Dziecko często nie zna umiaru w spożywaniu słodyczy. A więc obdarowanie go przez chociaż 3 osoby słodkimi upominkami, niejednokrotnie może sprawić, że wieczór skończy się na bólu brzucha. Bo swoją drogą, prezentu nie powinno się zabierać. A więc, dziecko podekscytowane sytuacją i upominkami, może się nieco zapomnieć…

A wszystkie te elementy powodują przyzwyczajenie do słodyczy, bardzo silne uzależnienie od nich, a także psychiczne przywiązanie do słodkości. Oczywiście cukier może powodować w przyszłości wiele chorób cywilizacyjnych, m.in. cukrzycę, ale także negatywnie wpływa na odporność czy stan kości.

Dlatego mam dla Was kilka pomysłów co można dać dziecku na prezent zamiast słodyczy:

1. Suszone owoce

Warto zwrócić uwagę na zawartość słodziwa, ponieważ niejednokrotnie w owocach jest 50% cukru. Dlatego warto kupować takie niesłodzone. U nas świetnie się sprawdza suszona żurawina.

2. Orzeszki

Tutaj warto dawać je starszym dzieciakom, ponieważ maluchy mogą się zakrztusić.

3. Musy owocowe

Przeróżne są rodzaje musów owocowych, do wyboru do koloru.

4. Wodna malowanka

Świetnie sprawdza się w przypadku maluchów, które dopiero uczą się malować. Jest o tyle ciekawa, że dziecko może mazać wodą po całej kartce, a odpowiednie przedmioty same magicznie pokolorują się na odpowiednie kolory. Całą gamę wodnych malowanek znajdziecie tutaj. Kuszą one przede wszystkim ceną, bo za naprawdę niewielkie pieniądze można kupić coś fajnego.

5. Bańki mydlane

Fajna opcja dla dzieciaków, które mają za sobą etap brania wszystkiego do buzi. Sprawiają frajdę, nawet wymagającym. I są bardzo wciągające. Czasem jedno opakowanie to za mało, więc warto zaopatrzyć się w kilka. Albo zapasowy płyn do baniek.

6. Owoce liofilizowane

Bardzo fajna opcja dla dzieci. Owoce podczas procesu liofilizacji nie tracą swoich wartości odżywczych. Są pozbawione wody przez co są lżejsze i chrupiące. Owoce liofilizowane najtaniej możecie kupić TUTAJ.

7. Mała maskotka

Czasem za drobne można kupić świetne małe maskotki. Oczywiście nie zbyt małe, żeby uchronić przed „zjedzeniem” jej przez dziecko. Taka mini maskotka może być towarzyszem do wspólnych zabaw.

8. Wiatraczek

Sezon na wiatraczki to przede wszystkim lato. Ale w wielu sklepach można je spotkać o każdej porze roku. Sama wiem po mojej córce, że wiatraczek potrafi zająć nawet na kilkanaście minut, bez przerwy;)

9. Książeczka

U nas książeczki są pożądane w każdej postaci. Od najmniejszych do największych. Najfajniejsze są takie z twardymi kartkami, ponieważ trudniej je zniszczyć. Sprawdza się to szczególnie w przypadku małych dzieciaków.

A Wy co byście dorzuciły do tej listy? Macie swoje typy? Dajcie znać w komentarzu 🙂