Ciąża

Zespół cieśni nadgarstka w ciąży – twoje ręce wołają o pomoc!

16 sierpnia 2017

Dzisiaj opiszę Wam kolejną dolegliwość, związaną z okresem ciąży. Zdarza się, że może ona spotkać nas już w początkowym etapie ciąży. Ja miałam właśnie taką sytuację. Pomimo, że wszystkie informacje wskazywały, że II/III trymestr jest momentem odczuwania tego nieprzyjemnego drętwienia. Zespół cieśni nadgarstka w ciąży – to właśnie ta przypadłość. I powiem Wam szczerze, że należy ona do tych mniej przyjemnych, obok zgagi, o której pisałam TUTAJ i RLS, o którym pisałam TUTAJ.

Jak rozpoznać, że dopadł Was zespół cieśni nadgarstka?

No właśnie, zespół cieśni nadgarstka to nieprzyjemne mrowienie, promieniujące do całej dłoni lub na poszczególne palce. Ale uwaga, to nie tylko mrowienie. Ręka zwyczajnie może boleć. Masz wrażenie, że niewygodnie Ci z tą ręką. Odginasz, wyginasz, ale nic nie pomaga. Problem nasila się szczególnie w nocy lub kiedy się kładziesz. Ale to też nie jest reguła. Ja należałam do tych szczęśliwców, których bolało cały dzień.

Skąd to mrowienie?

No cóż, nie ma co ukrywać, że ciąża to szczególny czas w naszym życiu. W naszym ciele następuje burza hormonów. I właśnie przez tą burzę hormonalną, zatrzymuje się woda w organizmie. Żeby ładnie to zobrazować trzeba sobie wyobrazić, że w nadgarstku robi się za ciasno, ze względu na obrzęk torebki stawowej. Rezultatem takiego stanu rzeczy jest ucisk na włókna nerwowe (nie tyle na sam nerw, co na odżywiające go tętnice). I wskutek tego niedokrwienia odczuwamy właśnie nieprzyjemności w obrębie naszej dłoni.

Zespół cieśni nadgarstka w ciąży czy po porodzie też?

Generalnie jest przyjęte, że zespół cieśni nadgarstka w ciąży pojawia się pod koniec II trymestru i może trwać do rozwiązania. W niektórych przypadkach może towarzyszyć nam w okresie połogu, a nawet zostać na dłużej. Ja jednak nie mam doświadczenia w tej kwestii, ponieważ u mnie problem zniknął zupełnie po porodzie. A podczas ciąży trwał w okresie od końca I do początku III trymestru oraz powrócił przed samym porodem.

Jak sobie radzić z drętwieniem/ bólem?

To jest kwestia indywidualna. Zawsze możecie próbować różnych sposobów, choćby ze względu na dyskomfort. Podam Wam kilka metod, dzięki którym poczujecie ulgę:

  • schładzaj rękę strumieniem chłodnej wody- to pomoże zmniejszyć obrzęk i powinno przynieść ulgę;
  • staraj się pić dużo wody- tak wiem, że woda jest zatrzymywana w organizmie podczas ciąży, ale jeśli będziesz jej więcej piła, wtedy toksyny będą się wypłukiwały i obieg wody nie będzie zatrzymany, dzięki czemu mniej puchniesz;
  • ogranicz do minimum ręczne robótki, pisanie na klawiaturze, siedzenie przy komputerze- im bardziej nadwyrężone nadgarstki, tym większy dyskomfort;
  • ogranicz w swojej diecie sól- jak wiecie sól zatrzymuje wodę, w tym przypadku mniej znaczy lepiej;
  • zrób sobie rulon z koca lub poduszki, połóż się na lewym boku i włóż rulon między nogi- dzięki temu zabiegowi, zmniejszysz ucisk na nerwy;
  • śpij z rękami wzdłuż ciała lub ze zwieszoną ręką z łóżka- i tutaj na każdą działa coś innego, po prostu dobierz taką pozycję snu, która Tobie najbardziej odpowiada;
  • przed snem poproś kogoś o delikatny masaż odcinka szyjnego i górnego kręgosłupa, sama pokołysz delikatnie głową na boki, pomasuj nadgarstki- ćwiczenia rozluźnią mięśni, dzięki czemu zniwelują ucisk.

Szczerze Wam powiem, że próbowałam różnych metod, ale całkowitą ulgę poczułam po porodzie. Swoją drogą mówią, że ciąża to nie choroba, więc czemu tyle dziwnych dolegliwości nas dotyka? 😉

 

 

 

 

 

Foto: Pixabay.com