Dziecko | Emocje

Jak w rzeczywistości wyglądają skoki rozwojowe u niemowląt?

11 sierpnia 2017

Twoje dziecko – dotychczas mały słodki aniołek, z dnia na dzień staje się marudnym i płaczliwym brzdącem. Nie wiesz o co chodzi i co się dzieje.

Może chore,

może brzuszek boli,

może kolka,

a może już zęby.

Po kilku dniach „możowania” (może to, a może tamto) wszystko wraca do normy. Dziecko zachowuje się jak wcześniej, a Ty zauważasz, że posiada nowe umiejętności.

Ojej, ono się śmieje,

ojej, ono na mnie patrzy,

ojej, powiedziało dźwięczne a-gu.

I wtedy wychodzi szydło z worka. To był skok rozwojowy. Ten skok, o którym tyle czytałam. Ale nie wiedziałam, że to aż tak wygląda.

Skok rozwojowy to etap, w którym dziecko coraz silniej odbiera bodźce i wrażenia z otaczającego go świata i musi sobie z tym poradzić. Mózg intensywnie się rozwija, a dziecko nabywa nowe umiejętności. Podczas okresu poprzedzającego skok rozwojowy może wystąpić kilka symptomów, dzięki którym będziecie wiedzieć, że to ten czas:

    • dziecko staje się nieodkładalne- tak, dokładnie jak przy ząbkowaniu, o którym pisałam TUTAJ;
    • dziecko gorzej sypia- zauważasz, że źle śpi, może się wiercić przez sen, może się przemieszczać w łóżku;
    • dziecko nie ma apetytu- nerwowo odrywa się od piersi, wygina się, nie chce jeść;
    • dziecko jest płaczliwe- generalnie płacze, marudzi i nic nie pomaga;
    • dziecko potrzebuje bliskości mamy- o zdecydowanie tak, nawet do toalety razem trzeba chodzić, szczególnie podczas lęku separacyjnego.

Harmonogram skoków rozwojowych, który jest ogólnie dostępny, jest oczywiście orientacyjny i nie trzeba się doszukiwać: „Aha, moje dziecko jutro ma 5 tygodni, więc zacznie się skok”. To tak nie działa, każde dziecko przechodzi skoki rozwojowe w różnym czasie. Może mieć 4 tygodnie, a może mieć 6 tygodni. Tak więc są to daty przybliżone, choć przyznam szczerze, że u nas akurat się to pokrywało.

Skok rozwojowy 5 tygodni:

Co myśli mama:

Coś dziwnego się dzieje z moim dzieckiem, chyba brzuszek, tak, to są te kolki, nie chce jeść, odrywa się od piersi, gazy, muszę sprawdzić czy ma gazy… Ciekawe ile to trwa? Matko, kolki podobno do 3 miesiąca, nie wytrzymam tyle z takim płaczącym dzieckiem…

Co myśli dziecko:

Ale blask bije po oczach, jejku, coś nad moją głową ląduje, zaraz mnie zgniecie, mamo, mamo, na pomoc, a to Ty mamo, widzę Cię, teraz wyraźnie Cię widzę, ale czemu tak głośno krzyczysz, wszystko słyszę, dokładnie słyszę…

Skok rozwojowy 7-9 tygodni:

Co myśli mama:

Coś nie tak z moim dzieckiem, nie śmieje się, a już się śmiało, znowu nie chce jeść, chyba brzuszek, to już kilka dni, jutro pójdę do lekarza, chyba te kolki wróciły…

Co myśli dziecko:

Mamo, mamo, coś mi lata nad głową, mamo, boję się, w oczach mi się mieni, co mówisz mamo, że to rączki, weź te rączki, bo się boję…

Skok rozwojowy 12 tygodni:

Co myśli mama:

Czyżby to był ten skok, ale poprzednie jakoś szybciej minęły, a teraz takie marudne jeszcze jest, może przeziębione, ale innych objawów nie ma…

Co myśli dziecko:

Mamo, mamo, ta latająca rączka prawie weszła mi do buzi, nie jest smaczna taka jak mleczko, ale nic ciekawszego nie mam do roboty, więc będę próbował ją jeść…

Skok rozwojowy 14-19 tygodni:

Co myśli mama:

Całymi dniami marudzi, płacze, marudzi, płacze, teraz już wiem, że to ten skok rozwojowy, tylko strasznie długo trwa, może to jednak coś innego…

Co myśli dziecko:

Mamo, mamo, patrz teraz, no patrz, a widzisz, odwróciłem się na brzuszek, ale patrz na mnie, mamo, gdzie idziesz, mamo, nie chcę się jednak odwracać, weź mnie na rączkiiiiii…

Skok rozwojowy 23-26 tygodni:

Co myśli mama:

Kręgosłup mi padł, game over, nie dam rady go nosić już ani sekundy, marzę o 5 minutach w samotności w łazience, ale z drugiej strony tak słodko mówi mamama, ale z takim żalem…

Co myśli dziecko:

Mamamamamamamama, słyszysz mnie, mamamamamama, tylko mi się nie chowaj, bo wtedy jest tak strasznie, jak znikasz to mam wrażenie, że Cię już nie zobaczę, mamamamama, weź mnie na rączkiiiiii, wtedy czuję się najbezpieczniej albo weź mnie w to, jak Ty to nazywasz nosidełko… i już będziemy mogli być wszędzie razem… 🙂

Skok rozwojowy 33-37 tygodni:

Co myśli mama:

Chyba zęby idą, ale kurczę dopiero co wyszły, ale może następne, pewnie tak, ale to tak jakoś długo trwa…

Co myśli dziecko:

Mamo, zobacz, chodzę jak nasz piesek, będę go gonić, ale mamo, patrz, nie odwracaj się, idę za Tobą, widzisz, mamo, nie chcę iść, weź mnie jednak na rączki…

Skok rozwojowy 41-46 tygodni:

Co myśli mama:

Nie chce jeść, nie chce pić, nie chce się bawić, tylko płacze, o nie, już się śmieje, czyli wszystko ok, a już myślałam, że chore albo zęby… o nie, znowu na ręce, przecież to już ciężki klocuszek, te skoki się już chyba nie skończą…

Co myśli dziecko:

Mamo, już jestem taki duży jak Ty, zobacz i stoję na nóżkach jak Ty, już nie chodzę jak piesek, ale fajnie, mamo, tylko patrz, mamo nie odwracaj się, mamo, jednak mnie weź na rączki, bo mnie już nóżki bolą…

Tak to mniej więcej wyglądało z mojej perspektywy. A jak jest u Was? Wasze dzieci też przechodziły skoki rozwojowe w tak zauważalny sposób? Tu są opisane skoki rozwojowe u dzieci do roku czasu, bo po roczku to już jest jeden wielki SKOK ROZWOJOWY. 🙂

A może to nie skok rozwojowy tylko Twoje dziecko jest bardziej wymagające. Więcej informacji na ten temat znajdziesz TUTAJ

Jeśli spodobał Ci się wpis, możesz go udostępnić lub polubić mój profil na Facebooku.

Foto: Pixabay.com