Macierzyństwo | Przemyślenia mamy

Czy dam radę nauczyć moje dziecko…?

20 sierpnia 2017

Każda z mam i ogólnie każde z rodziców pewnie zadaje sobie co jakiś czas pytanie:

Jak nauczyć moje dziecko…?

W miejsce trzech kropek każdy pewnie wstawi co innego. Dla jednego z rodziców będzie w tym momencie ważne, żeby dziecko nauczyło się siadać. Dla innego może być ważne, żeby samo już umiało raczkować. A dla jeszcze innego, żeby samo potrafiło chodzić. Każde dziecko jest na innym etapie i codziennie uczy się nowych rzeczy.

Myślimy i się stresujemy:

Czy ja dam radę nauczyć ją tego?

Przecież to wydaje się niewykonalne.

Myślimy, stresujemy się i boimy. Aż wreszcie przychodzi ten dzień i sami zauważamy, że to nie my nauczyliśmy dziecko danej czynności. To dziecko nas zaskakuje nowymi umiejętnościami. To ono, wpatrując się w nas powiela, powtarza, uczy się. My jesteśmy tylko jego towarzyszem. Możemy go wspierać, możemy mu pokazywać, ale w efekcie dziecko samo nauczy się wszystkiego. We właściwym czasie. Może nawet nas zaskoczy.

Ale w pewnym momencie nachodzi nas myśl:

Co to będzie kiedy zacznie zadawać pytania?

Co się stanie, kiedy nie będę umiała znaleźć odpowiedzi na jego/ jej pytanie?

Myśli wydają się być stresujące. Chcemy być dla naszego dziecka wzorem. Chcemy być dla niego autorytetem.

Otóż droga Mamo, drogi Tato!

Ty zawsze będziesz wzorem dla swojego dziecka.

Mimo tego, że nie będziesz znał odpowiedzi na jego pytania.

Mimo tego, że przy dziecku będziesz popełniać błędy.

Mimo tego, że masz wady.

Mimo tego, że nie wiesz wszystkiego. Bo masz prawo nie wiedzieć. I dziecko też ma prawo. Pamiętaj o tym.

Mimo tego, że nie jesteś idealny/ idealna.

Ale zawsze jesteś i będziesz wzorem dla swojego dziecka. Od samego początku, kiedy jest malutkie i jeszcze nie rozumie wszystkiego. Przez cały czas jak rośnie na Twoich oczach. Aż do momentu, kiedy całkowicie się usamodzielni. Zawsze będzie wpatrzone w Ciebie. Tak już ten świat jest zbudowany i stworzony, że Ty, drogi Rodzicu, jesteś pierwszym i najważniejszym ogniwem w życiu swojego dziecka.

I Twoje dziecko nauczy się wszystkiego. I wszystko zrozumie. I mimo Twoich obaw, będzie w Tobie widziało swojego mentora. Nawet jeśli nie powie Ci o tym. Tak już będzie. Zawsze. Nawet, jeśli Tobie będzie się wydawało, że jest inaczej.

Ja dzięki swojemu dziecku próbuję być lepszym człowiekiem każdego dnia. A Ty? 🙂

 

Foto: Pixabay.com